Towarzystwo Pomocy im. Brata Alberta: bezdomni mają płacić!

Kraj | Ubóstwo

Koszalińskie schronisko i noclegownia należała do 1 kwietnia do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, obecnie przejęło go Towarzystwo Pomocy im. Brata Alberta. Wraz ze zmianą nadzorcy zmieniły się zasady. Obecnie za korzystanie ze schroniska bezdomni muszą zapłacić 110 złotych miesięcznie, z noclegowni - 80 złotych - podaje Głos Koszaliński.

Osoby korzystające ze schroniska nie posiadają nadmiaru gotówki, są to często osoby chore. Wykup lekarstwa, jedzenie… Jeden z mieszkańców mówi, że dostaje 250 złotych miesięcznej zapomogi.

Prezes koła Towarzystwa Adam Sadłyk tłumaczy, że to kolejny etap walki z bezrobociem:
Odpłatność obowiązuje w 65 placówkach, które prowadzimy w całym kraju. Ma ona zaktywizować mieszkańców i pobudzić ich do znalezienia pracy. Przecież schronisko to miejsce, gdzie nie mieszka się na stałe

To nic, że większość ludzi korzystających ze schronisk i noclegowni to kalecy, renciści nie zdolni do pracy…

paranoja

i oni powołują się na brata Alberta

I oni mówią o pomocy...

I oni mówią o pomocy...

odpowiedz

Tak na św. Brata Alberta - proszę tylko o zapoznanie się z życiorysem tej postaci i jego działaniami , a nie będziesz pisał "oni powołują się na brata alberta" Dawać wszystko za darmo i nic nie wymagać - to żadna pomoc.

Nie ma co Walka z

Nie ma co Walka z bezrobociem... nie lepiej szukać im tej roboty a nie zabierać im ostatnie grosze. Pomoc po zbóju

Ale sporo jest też

Ale sporo jest też nierobów którym się po prostu nie chce. Czemu tylko walka z nimi ma uderzać wszystkich, także tych którzy naprawdę nie mogą?

Nie walczymy z nimi, lecz

Nie walczymy z nimi, lecz chemy im pomagać w duchu Św. Brata Alberta i naprawdę w towarzystwie b.dobrze to robimy. Zapraszam na strony internetowe koł w Polsce.

Uważam, że płacenie nawet

Uważam, że płacenie nawet takiej drobnej kwoty nie powinno miec w tym wypadku miejsca. Ludzie, którzy korzystają z takich miejsc bardzo często nie mogą sobie pozwolic na to, aby zapłacic takie pieniądze.

Dojdzie więc do tego, że jakaś cześć tych osób będzie pewnie nocować na dworcach itp.
Ale cóż... zabierać kasę jest najłatwiej...wstyd!!!

Pytanie

Czy Adam Sadłyk to ten człowiek związany z zapasami w Koszalinie

odpłatność

Myślę, że ważniejszą bolączką niż płacenie za pobyt w placówce, jest to, że teraz tam nie można pić alkoholu ani przebywać pod jego wplywem. W placówkach Brata Alberta jest całkowity zakaz jego spożywania.
To chyba właśnie będzie głownym powodem wędrówek podopiecznych po dworcach,działkach itp.
Placówki Brata Alberta mają programy wyjścia z bezdomności, jak ktoś chce - może skorzystać.
Jeśli chodzi o płacenie to płacą te osoby, które mają dochód.
Czy z Was nikt nie płaci czynszu, prądu, kosztów prania, administracji itp?
Płacimy wszyscy, ale się nie buntujemy, nie piszemy skarg itp. po prostu pracujemy, żeby na to zarobić.
Ja nie chcę dopłacać do pijących - mogę wesprzeć chorych i niepełnosprawnych - tu opłat (jeżeli nie ma dochodu) "Albert" nie pobiera. Pewnie właśnie to założenie leżało w inicjatywie przekazania placówek dla bezdomnych przez Gminę Miejską Koszalin Towarzystwu Pomocy im. św. Brata Alberta.
Wydatki Miasta (a więc i nasze) na ten cel po przekazaniu placówki zmalały. Co powinno nas wszystkich cieszyć!
Pozdrawiam wszystkich którzy są za płaceniem i tych co są przeciw.
Może ktoś znajdzie "złoty środek".

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail sÄ… automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeÅ„ [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki koÅ„ca linii i akapitu dodawane sÄ… automatycznie.