Ekologia/Prawa zwierząt

Eric McDavid skazany na 19 lat i 7 miesięcy więzienia

Świat | Ekologia/Prawa zwierząt | Represje | Ruch anarchistyczny

Eric McDavid został skazany na 19 lat i 7 miesięcy więzienia. Jego przyjaciele z grupy wsparcia Support Eric opublikowali następującą notkę: Słowa nie mogą opisać żalu i szoku, który czujemy. Prosimy, by był cały czas bliski waszym sercom. Listy wsparcia są teraz ważniejsze niż kiedykolwiek. Podamy więcej informacji, gdy tylko będzie to możliwe.

Na razie zamierzamy jak najszybciej złożyć apelację. Pokażmy Ericowi, że nie jest zapomniany i że będziemy przy nim na każdym kroku, dopóki nie powróci do domu. Sprawdźcie na stronie możliwości wsparcia Erica: http://www.supporteric.org/howtohelp.htm

Przypomnijmy - Eric McDavid jest sądzony - na podstawie zeznań jednej osoby, Lauren Weiner będącej agentką FBI - za planowanie wysadzenia hydroelektrowni Nimbus Dam, siedziby kierownictwa firmy posiadającej znaczną ilość stawów rybnych oraz obiektów należących do służb leśnych Stanów Zjednoczonych.

Mapa zagrożeń protestami ekologów

Kraj | Ekologia/Prawa zwierząt

Ministerstwo Infrastruktury przygotowało mapę zagrożeń protestami ekologów najważniejszych inwestycji drogowych w kraju. – Prognoza, jaką zleciliśmy, pozwoli nam wcześniej poznać miejsca potencjalnych konfliktów, zarówno przyrodniczych, jak i społecznych – mówi gazecie "Polska" Zbigniew Rapciak, podsekretarz stanu odpowiedzialny w resorcie za budowę dróg (wg nieoficjalnych informacji ma być nowym szefem GDDKiA).

Z raportu wynika, że takich zapalnych miejsc jest 30.

Wrocław. Protest w sprawie wycinki drzew przy drogach!

Ekologia/Prawa zwierząt
2008-05-12 15:00
2008-05-12 16:00

Stowarzyszenie „Zielone Światło” organizuje pikietę - happening w związku z planowaną na Dolnym Śląsku wycinką tysięcy drzew przy drogach w ramach akcji „Drogi Zaufania”.
Gdzie:
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział we Wrocławiu, ul. Powstańców Śląskich 186
Kiedy:
poniedziałek, 12 maja 2008, godzina 15. 00

Gawrosz - koń przeznaczony na rzeź uratowany!

Kraj | Ekologia/Prawa zwierząt | Protesty

Dzięki Waszej hojności koń, o którym pisaliśmy jakiś czas temu został uratowany i nie pojedzie do Włoch na rzeź. Jego dom jest teraz w Łącku, gdzie został przetransportowany po wykupieniu go od handlarza.

Na zebranie pieniędzy było tylko kilka dni. Panią Aleksandrę, która niegdyś jeździła na Gawroszu nie stać było na wykupienie konia. Zwróciła się więc do fundacji Nasza Szkapa, która pomogła jej zebrać te pieniądze. Kilka dni, dramatyczne ogłoszenia na różnych stronach, rozsyłanie wiadomości po znajomych, no i udało się. Udało się na tyle, ze suma, która została zebrana jest dużo większa niż ta potrzebna na wykup konia. Fundacja Nasza Szkapa zebrała w tej akcji 18 tyś. zł. Pozwoli to na uratowanie kolejnych koni.

Koń już jest w Łącku. Jak pisała na forum „Naszej Szkapy” Aleksandra:
Niestety jest w kiepskim stanie: bardzo chudy, zaniedbany, strzałki to istna maź, gruda, infekcja oczu, nakostniaki, obrzęk prawej przedniej nogi -poważny-do diagnozy, jeszcze się nie zagoił po kastracji, kopyta w fatalnym stanie. Ale jest uratowany i teraz będzie już tylko lepiej.

Cieszymy się wszyscy, że Gawrosz dostał szansę na nowe życie. Dziękujemy, że nie przeszliście obojętnie wobec tego apelu i wpłacaliście choćby niewielkie kwoty.

USA: Zmiana zarzutów wobec eko-sabotażysty Michaela Sykesa

Świat | Ekologia/Prawa zwierząt | Represje

Michaelowi Sykesowi, eko-sabotażyście odpowiedzialnemu m.in. za podpalenie dwóch luksusowych domów budowanych na dzikich terenach, podłożenie ognia pod supermarket Kroger, kradzież i palenie amerykańskich flag oraz zniszczenie ponad 30-metrowego słupa telegraficznego podczas ostatniej rozprawy w środę 23 kwietnia zredukowano oskarżenie – teraz grozi mu zaledwie (odnosząc się do amerykańskiego kodeksu karnego, to nie jest ironia) 10 lat więzienia.

17-letniemu, byłemu uczniowi Bedford High School zarzucano naruszenie miru domowego i podpalenie miejsca zamieszkania, co zmieniono na podwójne podpalenie nieruchomości. Zmiana oskarżenia odzwierciedla fakt, że podpalone domy nie były zamieszkane – powiedział asystent prokuratora, Michael Roehrig.

Planet Green - kanał poświęcony środowisku naturalnemu i ekologii

Świat | Ekologia/Prawa zwierząt | Technika

4 czerwca zostanie w USA uruchomiony nowy kanał spółki Discovery Communications poświęcony środowisku naturalnemu i ekologii, Planet Green. Będzie to 24-godzinna stacja, która zastąpi istniejący Discovery Home, wcześniej znany jako Discovery Home and Leisure.

Programy produkowane dla Planet Green będą udostępniane na antenach kanałów Discovery na całym świecie.

Obejrzyj film wideo o nowym kanale Planet Green.

Zielona Góra: obrońcy zwierząt pikietowali pod cyrkiem

Kraj | Ekologia/Prawa zwierząt | Protesty

Pod jednym z zielonogórskich hipermarketów rozbił się cyrk "Berolina". Wczoraj swój sprzeciw wobec tresury demonstrowało przed nim ok. 30 ekologów ze stowarzyszenia Inicjatywa dla Zwierząt.

W cyrku można oglądać lamy, tygrysy, niedźwiedzie, słonie, zebry, żyrafy, konie i psy. - Ciasna klatka to nie miejsce dla tygrysa. Ludzie powinni wiedzieć, że rozrywka okupiona jest cierpieniem zwierząt. Ucząc zwierzęta tańczyć, pod łapy podkłada im się rozpalone blachy - opowiada Katarzyna Piotrowska z Inicjatywy dla Zwierząt.

Ekolodzy starali się przekonać odwiedzających do rezygnacji z rozrywki, mimo to rodzie z dziećmi nie odchodzili od kas. - Wiem, że je ciężko szkolą, ale chcę, żeby moje dziecko zobaczyło słonia i żyrafę – tłumaczyła jedna z mam. Właściciele cyrku nie reagowali na akcję ekologów.

Źródło: ekologia.pl

Malutka akcja przeciw cyrkowi

Kraj | Blog | Ekologia/Prawa zwierząt

Przepiękny, rześki poranek, nagle zaczynam słyszeć głośny dźwięk jakby z megafonu, głośników. Ucieszyłem się gdyż pomyślałem że to Pan Komentator z pobliskiego boiska do piłki nożnej zapowiada mecz, i zaraz zacznie śpiewać swoje przeróbki piosenek kościelnych. Przerabia je na modłę piłkarską. Lecz nie - to tylko ciężarówka, mężczyzna wyjmuje z samochodu jakieś wielkie kartony i rozwiesza na latarniach. To cyrk. Denerwuje mnie to tego ranka tak ogromnie że cały dzień myślę jak uprzykrzyć im życie. Poprzekładać te tablice by ludzie nie trafili na stadion? Miałem już drabinę załatwioną, by zdjąć ostatni, najważniejszy lecz wysoko przyczepiony baner, lecz nie znalazłem towarzysza. Zrobiłem więc co mogłem, a jako street artowiec, odkryłem przy okazji nową formę tworzenia napisów które mogą odnosić się tylko do tymczasowych wydarzeń - Kredę. Tak, białą szkolną kredę. Tą której pełno w szkołach gdzie tresura jest podstawą ideologi "obowiązku edukacyjnego". Tako więc nawołuje przy okazji wszystkich którzy są jeszcze wtłaczani w formy, by wykradali kredy i wykorzystywali je w lepszy, powodujący malutki, lecz cenny , zgrzyt systemu.

napisy popełniłem kilka dni temu w Międzylesiu, dzielnicy Warszawy, w miejscach uczęszczanych lub obok ważnych budynków typu szkoła i urząd.rano nie było tylko pod sklepem spożywczym, tam kostka wyglądała jakby nigdy nic jej nie zapełniało.




Pomóż uratować konia przed rzezią!

Kraj | Ekologia/Prawa zwierząt

Gawrosz – koń biorący niegdyś udział w zawodach, bez naszej pomocy trafi na rzeź. Zostanie sprzedany po 6 zł za kilogram. Mamy tylko kilka dni, by oszczędzić mu transportu w tragicznych warunkach i rzeźni.

Po czasach świetności w zawodach koń stracił swoją popularność, został wykastrowany i postanowiono sprzedać go handlarzowi. Dowiedziała się o tym Pani Aleksandra, która kiedyś jeździła na Gawroszu i była z nim mocno związana. Kobieta zadzwoniła do handlarza.

- Ledwo zdążyłam, bo w ostatnią niedzielę miał jechać z Gawroszem na targ. Na wszystkie świętości uprosiłam, by tego nie robił. Zażądał 3,5 tys. zł, zszedł do 3 tys. Wychodzi 6 zł za kilogram. Wpłaciłam zaliczkę - 500 zł. Wtedy ten facet powiedział: "Fajny koń, szkoda, żeby go ktoś zjadł". Ale dał mi czas na wpłacenie reszty do 2 maja. Mnie samej na to nie stać, dziś mam na koncie tylko 225 zł.

Nowa Zelandia: Eko-sabotażyści zniszczyli maszynę odwiertową

Świat | Ekologia/Prawa zwierząt

Radykalni ekolodzy opóźnili budowę obiektu regulującego nurt rzeki Manawatu poprzez spalenie wartej 750 tysięcy dolarów maszyny odwiertowej. Akcja miała miejsce w nocy z 21 na 22 kwietnia w Palmerston North. Projekt wartej miliony dolarów konstrukcji wywołał liczne spięcia pomiędzy obrońcami środowiska wraz z okolicznymi mieszkańcami a firmami deweloperskimi. Podczas gdy jedna grupa proekologiczna walczy w sądzie o zablokowanie inwestycji, sabotażyści wytwarzają dodatkowe koszta sięgające rocznie kilku milionów dolarów.

Według Malcolma Abernethy’ego, technicznego doradcy Federacji Przedsiębiorców, małe akty podpaleń i wandalizmu są poważnym zagrożeniem dla postępu przemysłu. „Każdej nocy coś się prawdopodobnie zdarza, ale nie zawsze jestem o tym poinformowany” – twierdzi Abernethy.

Spalona maszyna należała do firmy Blackley Construction i była jedynym tego typu urządzeniem w kraju. Dyrektor operacyjny Blackley Construction - Kevin Bush powiedział, że maszyna odwiertowa była integralną częścią wyposażenia i w związku z tym incydent prawdopodobnie doprowadzi do zmiany terminów oddania budowy.

Dzień Bez Komputera 2008

Świat | Ekologia/Prawa zwierząt | Technika
2008-05-03 00:00
2008-05-03 23:59

Przyłącz się do światowej akcji 24-godzinnego odpoczynku od komputera, który odbędzie się w sobotę 3 maja.

Na stronie http://shutdownday.org/ możesz zadeklarować swój udział w akcji i sprawdzić ile energii zostanie zaoszczędzone dzięki eksperymentowi.

Hiszpania: susza i zapaść ekonomiczna po dekadzie "rozwoju"

Świat | Gospodarka | Ekologia/Prawa zwierząt

Gospodarce Hiszpanii, do niedawna uznawanej za modelowy przykład wzrostu gospodarczego umożliwionego przez Unię Europejską, grozi zapaść spowodowana pęknięciem bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości i kryzysem hipotecznym w USA. Niektórzy analitycy przewidują, że tempo wzrostu gospodarczego, które w minionej dekadzie utrzymywało się w granicach 3,8 % PKB spadnie w tym roku do 1%.

Wzrost napędzany budową hoteli i nieruchomości dla bogatych właścicieli z północy Europy i intensywną produkcją rolniczą na potrzeby całej Europy dobiegł końca, a szkody wyrządzone środowisku i wyczerpanie zasobów wodnych będące skutkiem rabunkowej gospodarki pozostały.

Symptomem kryzysu ekologicznego jest konieczność budowy wodociągu pompującego wodę z rzeki Ebro do Barcelony, gdzie według obliczeń, w październiku może dojść do poważnych braków w dostawach wody. Nie wiadomo jeszcze, czy planowany wodociąg nie spowoduje braków wody w Valencjii i Murcii.

Zysk ważniejszy od ludzi: władze Warszawy kontra niepełnosprawni

Kraj | Dyskryminacja | Ekologia/Prawa zwierząt | Prawa pracownicze

9 kwietnia pod ratuszem w Warszawie odbyła się pikieta pracowników stowarzyszenia EKON, zajmującego się recyklingiem śmieci i zatrudniającego osoby niepełnosprawne. Około 400 osób, w tym pracownicy stowarzyszenia i mieszkańcy korzystający z ich usług protestowało przeciwko decyzji urzędników, którzy chcą wycofać się ze złożonej przez poprzednią administrację obietnicy przekazania stowarzyszeniu terenów przylegających do Okęcia. EKON planował tam budowę sortowni śmieci.

Pracownicy Ekonu odbierają odpady spod drzwi domów i bloków na Sadybie, Ursynowie i Stegnach. Obecnie mają sortownię śmieci przy ul. Kłobuckiej na Wyczółkach, ale umowa dzierżawy obowiązuje do końca kwietnia. Jeżeli nie znajdzie się nowe miejsce na sortownię, kilkuset niepełnosprawnych pracowników może stracić pracę.

Ministerstwo rolnictwa: więcej trucizny w jedzeniu

Kraj | Ekologia/Prawa zwierząt

Marek Sawicki, minister rolnictwa, planuje nowelizację prawa żywnościowego. Nowa ustawa ma dopuszczać wyższe limity dla pestycydów i innych substancji szkodliwych dla zdrowia.

Pomysł ministra Sawickiego podoba się lobby rolniczemu.

Inwentaryzacja wilków i rysi w Polsce

Ekologia/Prawa zwierząt

W Polsce żyje obecnie ok. 600 wilków i 200 rysi - ocenia prof. Włodzimierz Jędrzejewski z Zakładu Badania Ssaków PAN w Białowieży. To wnioski z kilkuletniego monitoringu tych drapieżników. Zakład prowadzi badania populacji wilków i rysiów (m.in. przy wykorzystaniu telemetrii) i we współpracy m.in. z leśnikami, a także ze Stowarzyszeniem dla Natury "Wilk" a także Instytutem Ochrony Przyrody PAN przygotował wyniki obejmujące inwentaryzację dużych drapieżników w sezonie 2006/2007 (czyli od 1 kwietnia 2006 do 31 marca 2007).

Naukowcy otrzymali jednak z nadleśnictw i parków narodowych dane niepełne, nie obejmujące całego kraju, a jedynie 161 nadleśnictw i 7 parków narodowych, co obejmuje mniej niż połowę powierzchni kraju.
Uzyskane w ten sposób wyniki wskazują na zmniejszanie się populacji wilków i rysi, ale - jak zaznaczają naukowcy - obarczone są błędem braku pełnych danych.

Kanał XML