Kraków: Ograniczenie wolności za kopnięcie znicza!
Czytelnik CIA, Czw, 2010-09-02 14:41 Kraj | RepresjeKrakowski sąd skazał na 8 miesięcy ograniczenia wolności 22-letnią Aleksandrę W. Oskarżono ją o znieważenie miejsca, w którym na Rynku Głównym oddawano cześć zmarłemu prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i jego żonie. Dziewczyna wraz z koleżanką kopnęły znicze i wieniec…
Według prokuratury kobiety nad ranem kopnęły znicze i wieńce złożone na Rynku. Wcześniej, „mimo żałoby, piły alkohol”. Jak wytłumaczyła jedna z nich, kopnęła w znicze, ponieważ na ich widok ogarnęła ją złość. – Musiałam się rozładować – stwierdziła Halina S., która dobrowolnie poddała się karze. Jej koleżanka zaprzeczyła, by kopała wieniec. To ją sąd skazał na 8 miesięcy ograniczenia wolności, w formie świadczenia prac społecznych 30 godzin miesięcznie. Ponadto oddał ją pod dozór kuratora.
Podstawą wyroku było uznanie przez sąd, że Rynek Główny był objęty ochroną prawną jako miejsce pamięci. Jednak taki status dotyczy zgodnie z prawem „miejsc publicznie urządzonych”. Można mieć wątpliwości czy kawałek chodnika, na którym ktoś przypadkowy postawił znicz pełni taką rolę.
Za: FA Kraków
USA: Aktywista ekologiczny zastrzelony przez antyterrorystów
Yak, Czw, 2010-09-02 00:39 Świat | Ekologia/Prawa zwierząt | Protesty
Aktywista ekologiczny James Lee został dziś zastrzelony przez antyterrorystów. Uzbrojony w broń palną oraz ładunki wybuchowe wtargnął do siedziby telewizji Discovery Channel pod Waszyngtonem - informuje agencja Reutera. Podczas akcji zatrzymania został postrzelony przez policyjnego snajpera.
Lee od dłuższego czasu zabiegał o to aby Discovery emitowało program m.in. przeciw rozmnażaniu się ludzi. Z tego co dotychczas wiadomo - nikogo nie skrzywdził, ani nie miał takiego zamiaru.
43-letni James Lee do biurowca Silver Spring w stanie Maryland wszedł ok. godz. 19 czasu polskiego. Wraz z trzema pracownikami stacji, których wziął jako zakładników, zabarykadował się w lobby budynku.
Policja z porywaczem rozpoczęła kilkugodzinne negocjacje. Jedna z pracownic Discovery powiedziała telewizji ABC, że padły strzały. Przed godziną 23. policja poinformowała, że mężczyzna został postrzelony przez snajpera i aresztowany, a trzej zakładnicy zostali uwolnieni. Kilkanaście minut później media przekazały, że napastnik zmarł. Policja jak na razie nie potwierdziła tych doniesień
Jak informuje lokalna gazeta powiatu Montgomery, Lee został już raz aresztowany przed budynkiem Discovery Channel w 2008 roku po wyrzuceniu w powietrze tysięcy dolarów. Na stronie savetheplanetprotest.com można znaleźć 11-punktowy manifest autorstwa Jamesa Lee, w którym domaga się on, by programy Discovery były w większej mierze poświęcone ratowaniu planety.
Odezwa Jamesa Lee, w której zawarte są maltuzjańskie tezy (nie pozbawione anty-imigranckich akcentów) poniżej w języku angielskim.
Tony Blair: naginałem i wypaczałem prawdę
Tomasso, Czw, 2010-09-02 00:17 Świat | Tacy są politycy
Blair przyznał w opublikowanej właśnie autobiografii "The Journey" (Podróż) obejmującej lata 1994-07, że pełniąc urząd premiera "naginał i wypaczał prawdę", ale "bez pewnej dozy manipulacji i przeinaczenia nie da się rządzić i wyborcy to akceptują". - Politycy od czasu do czasu są zobowiązani ukryć pełną prawdę, nagiąć ją, a nawet wypaczyć, wówczas gdy wymaga tego szerszy zamysł strategiczny - uważa.
- Często zastanawiałem się, czy nie byłem w błędzie dokonując inwazji na Irak. Zwracam się do was (czytelników), byście się zastanowili, czy nie miałem racji - zaznaczył.
Tajne nagrody dla dyrektorów szpitali
Tomasso, Czw, 2010-09-02 00:08 KrajDyrektorzy szpitali podległych marszałkowi Dolnego Śląska za wykonanie swoich podstawowych "obowiązków" dostaną roczne nagrody. To decyzja urzędników marszałka. Nie chcą oni zdradzić, jakie kwoty zainkasują szefowie szpitali. Wiadomo tylko, że maksymalna wysokość nagrody nie może przekroczyć trzykrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia dyrektora. Z nieoficjalnych informacji wynika, że dostali oni od 20 do 30 tys. zł.
Za co dostali nagrody? Za wypracowanie "zysków", pozyskanie środków na zakup karetek czy remonty. Natomiast w przypadku dyrektora szpitala im. Marciniaka, rada społeczna wnioskowała o przyznanie nagrody za połączenie placówki ze szpitalem kolejowym.
Decyzja zaskoczyła Pawła Wróblewskiego, przewodniczącego komisji polityki społecznej, zdrowia i rodziny w dolnośląskim sejmiku. - Dziwne, że nagrody otrzymują osoby, które nie realizują uchwał podjętych przez sejmik. Po przejęciu szpitala kolejowego przez Marciniaka zakres świadczonych usług miał zostać bez zmian, tymczasem w pierwszej kolejności zniknęła podstawowa opieka zdrowotna - tłumaczy. Poza tym uważa, że ostrożnie należy sięgać po pieniądze z budżetu szpitala. - Nagrodę dostaje dyrektor, a na wizerunek placówki pracuje przecież cała załoga - dziwi się. Czy Marek Nikiel, dyrektor szpitala im. Marciniaka, planuje w związku z nagrodą wypłacić premie pracownikom? - Nic nie wiem o nagrodzie - mówi.
USA: Kalifornia rozważa wprowadzenie ustawy przeciw Yes Menom
Yak, Śro, 2010-09-01 22:56 Świat | Tacy są politycy
Stan Kalifornia rozważa wprowadzenia ustawodawstwa przeciw “podszywaniu się online”. Dotychczas, istnieje jedynie ustawa z 1872 o podrabianiu podpisów. Senatorowie chcą jednak rozszerzyć tą ustawę o podszywanie się pod inne osoby za pomocą Twittera, Facebooka, e-maila i stron internetowych. Podszywanie się pod kogoś w sieci mogłoby być karalne nawet grzywną do tysiąca dolarów i karą do roku więzienia. Ustawa czeka obecnie na podpis gubernatora Arnolda Schwarzeneggera.
Projekt ustawy wprowadza karę jedynie za „przekonujące” podszywanie się, którego celem jest „wyrządzenie szkód, zastraszenie lub oszukanie innej osoby". To jasne, że jednym z oczywistych celów ustawy są Yes Meni, którzy regularnie podszywają się pod przedstawicieli międzynarodowych instytucji finansowych i wielkich korporacji, by zwrócić uwagę opinii publicznej na niewygodne tematy i zmusić firmy do reakcji.
Do jednej z ostatnich akcji Yes Menów należy strona http://shellapologises.com/ na której Yes Meni podszyli się pod korporację Shell, która spowodowała katastrofę ekologiczną i humanitarną w delcie Nigru. Fałszywy przedstawiciel firmy podał do wiadomości publicznej, że firma zamierza zaprzestać dewastacji środowiska i zacznie działać w celu likwidacji zanieczyszczeń. Do akcji podszywania się pod firmę Shell włączyli się również aktywiści nigeryjscy. (arstechnica.com)
Łódż: Do szkoły tylko z kartą
mari.s, Śro, 2010-09-01 22:16 Kraj | Edukacja/Prawa dzieckaOd września do XXIII LO w Łodzi wejść będą mogli jedynie posiadacze kart płatniczych BZ WBK. Bank, w porozumieniu z radą rodziców, wyposaży wszystkich uczniów i uczennice w karty z numerem szkoły na jednej stronie i własnym logo na drugiej.
Oprócz przejścia przez bramki wejściowe do budynku, karta przyda się też w szkolnym sklepiku oraz w bibliotece. Pani dyrektorka uważa, że to kolejny krok ku modernizacji placówki. Bank też się cieszy.
Rosja: Kampania wsparcia dla represjonowanych obrońców lasu
Yak, Śro, 2010-09-01 22:13 Świat | Ekologia/Prawa zwierząt | Protesty | Represje
W dniu 28 lipca, ponad 200 antyfaszystów i anarchistów przeprowadziło spontaniczną demonstrację przeciwko karczowaniu lasu przed budynkiem administracji w podmoskiewskiej dzielnicy Chimki.
Demonstracja odbiła się szerokim echem, a władze odpowiedziały falą represji. Dzień po demonstracji, dwóch znanych aktywistów – Aleksei Gaskarow i Maksim Sołopow, zostali aresztowani. Grozi im teraz do siedmiu lat więzienia za „zakłócanie porządku publicznego”, choć nie ma żadnych dowodów na ich udział w nielegalnych działaniach.
Policja nadal prowadzi polowanie na innych aktywistów, zwłaszcza tych, którzy są powiązani z ruchem antyfaszystowskim. Policyjne Centrum Walki z Ekstremizmem i FSB przesłuchują wszystkie osoby, które w jakikolwiek sposób są kojarzone z działalnością antyfaszystowską. Wiele z nich zostało poddanych brutalnym naciskom. Przeprowadzono też wiele przeszukań mieszkań bez nakazu.
Naciski na władze przyniosły jednak pewne rezultaty. Władze ogłosiły, że należy "jeszcze raz rozważyć planowaną trasę autostrady". Nie oznacza to jednak zwycięstwa kampanii.
Nowy Jork: Rzecznik mieszkańców uruchomił listę najgorszych kamieniczników
Yak, Śro, 2010-09-01 21:52 Świat | Lokatorzy
Dziś, rzecznik praw mieszkańców Nowego Jorku uruchomił na swojej stronie listę najgorszych kamieniczników w mieście. Znaleźli się na niej właściciele najbardziej zaniedbanych budynków, stanowiących zagrożenie dla życia i zdrowia. To pierwsza tego typu strona, która umożliwia lokatorom sprawdzenie właścicieli przed wynajęciem lokali. Bazę można przeszukiwać po adresach budynków i nazwiskach kamieniczników.
Na liście znajduje się już 164 budynków, stanowiących własność 155 kamieniczników. W tych budynkach żyje około 4,5 tys. lokatorów. Rekordzistą jest Allen Fein, który naruszył przepisy budowlane aż 1049 razy.
Naruszenia, które są raportowane na stronie dotyczą braku ogrzewania lub ciepłej wody, użycie farby na bazie ołowiu, obecność grzyba, popękane rury i uszkodzenia stropów i ścian. Za pomocą formularza umieszczonego na stronie, lokatorzy mogą zgłaszać kamieniczników, którzy nie dbają o budynki i mieszkających w nich lokatorów.
Szacuje się, że od czasu kryzysu ekonomicznego, stan techniczny ponad 25 tys. budynków w Nowym Jorku znacznie się pogorszył.
“Kamienicznicy mają niesłychaną władzę w Nowym Jorku. Często jej nadużywają, pozostawiając lokatorów w niedopuszczalnych warunkach. Teraz Nowojorczycy mogą się zacząć bronić” – powiedziała radna Margaret Chin.
USA: Opublikowano studium wpływu imigracji na poziom zatrudnienia
Yak, Śro, 2010-09-01 00:41 Świat | GospodarkaProfesor Giovanni Peri z Uniwersytetu w Kalifornii przeprowadził studium porównawcze poziomów zatrudnienia w stanach w których występuje wzmożona imigracja i stanów, które mają ograniczony dopływ imigrantów. Ze studium wynika, że stany o wyższym poziomie imigracji wytwarzają więcej towarów, mają wyższy poziom zatrudnienia i wyższy poziom płac. Jednoprocentowa zwyżka imigracji oznacza 0.4% do 0.5% wzrostu dochodów na pracownika.
Według Peri, imigranci nie zastąpili amerykańskich pracowników, zajmując niszę niewykwalifikowanych robotników. Zwiększona podaż siły roboczej zwiększyła też podaż na koordynatorów, nadzorców, projektantów, itd – a te zawody wykonują zazwyczaj Amerykanie.
Omówienie studium: http://www.nber.org/digest/mar10/w15507.html
RPA: Związkowcy bliżej pomyślnego zakończenia strajku
Yak, Śro, 2010-09-01 00:20 Świat | StrajkRząd RPA idzie na większe ustępstwa wobec strajkujących pracowników sektora publicznego. Rząd zgodził się na podwyżki płac w wysokości 7.5% oraz dodatek mieszkaniowy w wysokości 800 Randów (109$). Poprzednio, rząd mówił o "ostatecznej ofercie" w wysokości 7% podwyżki i 700 Randów dodatku mieszkaniowego. Wyjściowe żądania związków mówiły o podwyżkach rzędu 8,6% i dodatku w wysokości 1000 Randów.
Związki zawodowe konsultują teraz propozycje rządu ze swoimi członkami i mają dać odpowiedź w środę. Wtedy też może się zakończyć strajk.
Strajkujący pracownicy sektora publicznego (a jest ich około 1,3 miliona), to głównie nauczyciele, pielęgniarki i urzędnicy, którzy osiągają dochody ledwie powyżej poziomu ubóstwa.
Londyn: Nowy numer Kuriera Syndykalistycznego
robotnik miesiąca, Wto, 2010-08-31 20:48 Świat | Prawa pracownika
W Londynie ukazał się drugi numer Kuriera Syndykalistycznego - pisma poświęconego w całości sprawom pracowniczym, skierowanego głównie do polskojęzycznych emigrantów. Pierwszy numer rozszedł się w nakładzie około 120 egzemplarzy drukowanych i o wiele więcej w postaci ściągniętych plików pdf.
Po pierwszym numerze redakcja otrzymała zarówno opinie pozytywne jak i konstruktywną krytykę którą postanowiono wykorzystać w drugim numerze. Redakcja jest otwarta na współpracę jak i na wszelkie opinie i porady od czytelników.
Tu jest do pobrania drugi numer Kuriera Syndykalistycznego.
Białystok: ciąg dalszy represji wobec anarchistów i antyfaszystów
afa 4 life, Wto, 2010-08-31 00:31 AntyfaszyzmDnia 24 kwietnia pod kościołem św. Rocha w Białymstoku miała odbyć się demonstracja antyfaszystowska.
Pod pretekstem bójki z neofaszystami policja zatrzymała wówczas 134 osób. Po kilku godzinach od zatrzymania większość znalazła się już na wolności. 55 osób dostało mandaty, 30 miało się z wykroczeń tłumaczyć przed sądem. Część osób była nieletnia, więc trzeba było je oddać pod opiekę rodziców. Tylko 15 osób usłyszało zarzut udziału w bójce i tymi zajęła się prokuratura. Po czteromiesięcznym śledztwie zarzuty utrzymały się tylko wobec siedmiu osób.
- Wykonane przez nas czynności nie potwierdzają jednoznacznie, że reszta brała udział w bójce - tłumaczy prokurator Marek Winnicki, szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe.
Siódemka oskarżonych to antyfaszyści. Sześciu ma zarzut udziału w bójce, siódmy - napaści na policjanta. Do winy przyznaje się tylko jedna osoba. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił w poniedziałek do białostockiego sądu.
Nauczyciele we Wrocławiu grożą strajkiem
mari.s, Pon, 2010-08-30 12:41 Kraj | Prawa pracownika | StrajkWe Wrocławiu nauczyciele grożą we wrześniu strajkiem, nawet generalnym. Przyczyna bezpośrednią jest dodanie do pensum kolejnej obowiązkowej godziny indywidualnej pomocy uczniom, jednak bez wzrostu wynagrodzenia. To już druga tego typu "darmowa" godzina lekcyjna. Tegoroczna podwyżka dla nauczycieli wyniesie w tym roku ledwie 7%.
Nauczyciele chcą także zwrócić uwagę, że indywidualne podejście do ucznia nie jest możliwe w 30-osobowych klasach. Protestują też przeciwko brakowi dialogu z Ministerstwem i Wydziałem Oświaty oraz niedoborom środków na remonty sal gimnastycznych i dachów we wrocławskich szkołach. Finanse łatane są cięciami wydatków na energię elektryczną i cieplną oraz artykuły biurowe.
Bułgaria: Kampania w sprawie uniewinnienia antyfaszysty
Yak, Nie, 2010-08-29 22:14 Świat | Antyfaszyzm | Represje
O sprawie australjskiego antyfaszysty, który został skazany w Bułgarii na 20 lat więzienia i wysoką grzywnę pisaliśmy już wcześniej.
Jock stanął w obronie romskich chłopców, którzy zostali zaatakowani przez grupę 16 nazistów w centrum Sofii. Podczas bójki, jeden nazista został zabity, a drugi ciężko ranny. Oprócz kary więzienia, Jock Palfreeman otrzymał karę grzywny w wysokości 375 tys. dolarów australijskich.
Ojciec zabitego nazisty jest znaną postacią w środowiskach politycznych w Bułgarii, a na pogrzebie jego syna obecnych było wielu sędziów, policjantów i polityków. Trudno więc się dziwić, że sprawa od początku była prowadzona w sposób niekorzystny dla oskarżonego. Materiał oskarżenia był oparty o zeznania innych nazistów obecnych tamtej nocy, a istotni świadkowie nie byli zostali nigdy przesłuchani. Zapis wideo z kamer zniknął w tajemniczych okolicznościach.
Jock może jeszcze apelować do dwóch instancji, zanim wyrok stanie się prawomocny. Jego obrońcy próbują obniżyć zarzuty wobec niego do "nadużycia siły podczas obrony koniecznej". Gdyby jego czyn został tak zakwalifikowany, już wyszedłby na wolność.
Dnia 21 października odbędzie się sprawa apelacyjna Jocka. To jego jedyna szansa, by wyszedł na wolność. W dniu 19 października odbędzie się międzynarodowy dzień akcji. Organizatorzy z Anarchist Solidarity proszą o kontakt osoby zainteresowane działaniami w ramach dnia na adres: anarchosolidarity(at)yahoo.com .
Więcej informacji na temat sprawy na stronie: www.freejock.net
RPA: Związki zawodowe łączą się w akcji solidarnościowej
Yak, Sob, 2010-08-28 22:35 Świat | Prawa pracownika | Protesty | Strajk
Górnicy w RPA mają zamiar dołączyć do potężnego strajku pracowników sektora publicznego. W piątek, przedstawiciele National Union of Mineworkers zagrozili dołączeniem do strajku w przyszłym tygodniu, jeśli rząd nie spełni żądań płacowych pracowników sektora publicznego.
“Jesteśmy wściekli, że uprzywilejowani mogą sobie pozwolić na wysyłanie swoich dzieci do szkół zagranicą, a nasze dzieci stają się dziećmi ulicy” – napisano w oświadczeniu związku. „NUM w pełni popiera strajk pracowników sektora publicznego. Zamierzamy upewnić się, że w czwartek w przyszłym tygodniu, każda kopalnia, każda budowa i każda elektrownia przyłączy się do strajku w różny sposób.”
W ciągu ostatnich tygodni strajkujący pracownicy sektora publicznego spowodowali zamknięcie szkół i szpitali. Pracownicy domagają się podwyżki płac o ponad 8% oraz dodatków mieszkaniowych w wysokości 1000 randów. Rząd oferuje 7% podwyżki i 630 randów na dodatki mieszkaniowe.
Rząd twierdzi, że nie ma pieniędzy na spełnienie żądań pracowników i nakazał lekarzom i pielęgniarkom wojskowym przejęcie szpitali.
Jednak żołnierze również zapowiedzieli, że odmówią wykonywania pracy, w akcji solidarnościowej z protestującymi. "Nie chcemy być postrzegani jako łamistrajki” - powiedział rzecznik związku pracowników obrony SA National Defence Union (Sandu).
http://libcom.org/news/miners-join-south-african-public-sector-strike-27...
http://www.timeslive.co.za/local/article622657.ece/Soldiers-threaten-to-...











